Czym nie jest i czego zabrania wolna encyklopedia?
Pełnej wolności Wikipedia swym współtwórcom, czyli użytkownikom z pewnością nie daje. Wikipedia nie jest przecież... Właśnie czym Wikipedia nie jest i czego nie może robić Wikipedysta? Wikipedia zakazom poświęciła osobną stronę zatytułowaną "Czym Wikipedia nie jest?". Po pierwsze "nie jest encyklopedią papierową" - nieco oczywiste, ale Wikipedia ma na tą kwestię nieco inny pogląd. Otóż zamienia tą cechę na zaletę - brak ograniczeń co do objętości i liczby haseł - słusznie.
Po wtóre: "Wikipedia nie jest słownikiem" - okazuje się, że hasła w niej umieszczone nie są pisane językiem specjalistycznym i przez to nie mogą zyskać miana pełnych definicji. "Wikipedia nie jest serwisem zamieszczającym twórczość osobistą" - podpunkt ten ogranicza wolność użytkowników, zabraniając im "popuszczania wodzy wyobraźni" i wymusza na nich przestrzegania pewnych reguł i procedur. Ciekawy jest także punkt mówiący o tym, iż Wikipedia nie jest cenzurowana. W podpunkcie czytamy, że serwis nie gwarantuje, iż na jego stronach nie będą ukazywać się teksty obraźliwe i wulgarne, uzasadniając to faktem, iż wprowadzane przez użytkowników zmiany są widoczne od razu (nie przechodzą weryfikacji). Czy to rozsądne ze strony administracji? Trudno stwierdzić, ale zamiast zrzucać potencjalną winę i odpowiedzialność na Wikipedystów sam serwis powinien gwarantować jako taką weryfikację i sprawdzenie wprowadzanych danych. Mimo zakazów które tak naprawdę są tylko podstawą do tego by serwis mógł odciąć się od wszelkich zarzutów o łamanie prawa, w serwisie panuje swoista samowolka. Autor: slightyboy